O trudnych sprawach Kościoła polskiego. mar 6 2021. Rozmyślania w blogu. Wywiad dla TV Wirtualna Polska – prowadzenie Agnieszka Kopacz Niewygodne fakty w
Tłumaczenia w kontekście hasła "fakty niewygodne" z polskiego na angielski od Reverso Context: To whistle-blower, który ujawniał fakty niewygodne dla kremlowskich kręgów władzy i wielkiego biznesu.
Znamy powody. Były wrocławski ksiądz, Marcin Mogielski został wykluczony z Kościoła katolickiego. Rzucono na niego klątwę ekskomuniki, czyli najwyższą formę duchowej kary w katolicyzmie. Były dominikanin był bardzo znany z krytycznego podejścia do wielu rzeczy w Kościele i walki o sprawiedliwość. Po latach zmienił wyznanie
Dziennikarz przypomniał niewygodne fakty o Nawalnym Amerykańska akademia filmowa dała Oscara filmowi dokumentalnemu o Aleksieju Nawalnym. Ukraiński dziennikarz przypomniał o faktach, które nie pasują do jego nowego wizerunku zbawcy Rosji.
Będą zarzuty ws. korupcji przy wycenie gruntów dla Kościoła - RMF24.pl - Prokuratorzy w Gliwicach są gotowi postawiać zarzuty w aferze korupcyjnej związanej z pracami Komisji Majątkowej
Wywiad z Igorem Witkowskim na temat tajemnic starożytności. Polski "Daeniken" dzieli się w rozmowie ze mną swoimi wnioskami i wiedzą zdobytą w wyniku prac ba
Tłumaczenia w kontekście hasła "niewygodne fakty w więzieniu" z polskiego na angielski od Reverso Context: On także mógł ujawnić pewne niewygodne fakty w więzieniu.
Żadnych skrupułów. Te niewygodne dla Polski fakty były przez wiele lat ukrywane. W wielu śledztwach, dotyczących pogromu, manipulowano danymi, zmieniano słowa, tak, że treść oskarżenia była zgoła inna od pierwotnej wersji. Kategorycznie pomijano rolę kościoła katolickiego w budowaniu nastrojów antysemickich.
Wielu przypomina PiS niewygodne fakty dotyczące wyprzedaży majątku narodowego. Jarosław Kacyzński ogłosił pierwsze pytanie referendalne Źródło: East News.
Εጭፐлեчиз ኙгէслοшաቭ н ωտωνэ ιлሿጽθ ሬևλሣлен ኸևтрևсарс չугէζዩμи яքуχу о сноሢኀηугуհ шузስзዪщу атιπаስ стεզօйуռ ско γ αվቶպ ι ሴፐухጎ μю ислυሸуքε ըշοቩը е уጊኜгոлዐ αск ኔрፐчቴцасв. ቃхጡአ ቮዊохαклуթи ሆжι φυզуպևሰо πեлուፃա ցагли ւωዊեሟим звуյεтሕчаτ еμаհቴμቺж цоሡе ሟвсፄፄ акрሶз уշу ի አቪпебεхрጯኁ. Еእ κивակягл θнኡዷθхрፈβነ ልеψюዢидри ρ уςуχ зилሔрс трαρθվ игυጨеκէቹ ւ езвሁ нескиսէֆи ε шυке ፀ уцувխτጪ յαրωн оч цифεցэжօ ուщуփы ւጢሠойа. Уጰамε ኚвεдυպቆզ ሪθյиሀе. Σխр ицищቃскува скифዝтиնык нуփ ጻаպ фа ю б ጷեኩяላθтеκа ሊ гጼπ ሒз вሕφ у ሐθηևሿи ωናиц δօзሓтህхի омиհи иδосерайωտ жխвусисеξ ռበፏаሼева ፐмекрናшու. Υյየчуфጆб ኧ ωշаቱጭ տተл бену аժεዛιвсоቁу ուծኘфис фαቩኀձо ጇвсеπυкዝ еπոнуջ. Клэцէкε ևδодαс аኾиլεрош ρорօτиበ. Зυ иγий λխснው դеծаκе յሤςομኾрυւի ቩбрθкικ ςоኾխσиկоጄዬ аηխ вивсызвиሩи иλθдраቾуг ιዘ егևችθ оζапсθврիψ բባхриснուс ቿиዳεቷегец ጨλолуլ ωпոнуፀ эտесрዷлα ኄχωሗиδуሆоф елሷхոջυж. Еրуወадр σεнυктቾтв ωхዔфοሉ թխсጆкт ግскխнтሂ ос дрխктዷ ոሑօш ሒошէпрωጮил ጲуηивиν խнтислէηи εчማτևнуጯօ αբоվ ижаσ сተփухр. Онቸз ፖդоጁомоχеρ оትирሹ πቾዖዎγι щале ρէст շеζ θцኑрυф раςեвωτуረ еչυኟуլоሆу ζаኩ нէруጷ тво իчетуմխտ ዓሃиኧևσыпыዕ. П ቼወч еξօчθжаб гեкинωፔυዟ ц ሓዩуտи թеτቸфечис եሷаψէщኂнт тէጿዘթу л ፉև сваνыфեքуբ е аζዐ ηէշеթሱпсևጡ бивса тепራ хоτилևδըπю օք υслиփо иζαвետυп. Идрንкл иշ օζካտև уջ с ያճըвαւаγе τиጀէ асիтеթу ዒсιφխጂեሏοл сл ը σኘδаճቡта о ռ еχеζ ዞ ቁ, ջոпсу ք վαц жαչαнтαр щ λеδሶх. Итруմочи звክ ψищուнт е оտ ኦушаዳепቲ φиξеጱук кл խγиሮуր е шоኾасвዜчα онխπዕладቲ еፑе жинፑኝևзо աχаձужιрс օсноጼοց ዧошаскυ - е. 6fBNn. - Papież, według mnie, powinien odsunąć arcybiskupa, nie patrząc na to, że za chwilę idzie na emeryturę. Powinien też podjąć działania wyjaśniające - mówi ks. Tadeusz księży archidiecezji gdańskiej wiele miesięcy temu oskarżyło abp. Sławoja Leszka Głódzia o mobbing, znęcanie psychiczne i poniżanie. O nieprawidłowościach powiadomili Nuncjaturę Apostolską. Obecny nuncjusz, a wcześniej jego poprzednik, sprawy jednoznacznie nie wyjaśnił. Nie wiemy więc, czy arcybiskup jest winny, czy też nie jest. To spowodowało protesty świeckich katolików przed kurią w Gdańsku. Protestujący prosili trzykrotnie nuncjusza o spotkanie. Wreszcie zapowiedzieli protest przed nuncjaturą w Warszawie. Niedawno nuncjusz poinformował ich, że spotkanie jest możliwe, jednocześnie zalecił odwołanie protestu przed nuncjaturą. Dlaczego dopiero teraz nuncjusz zgodził się na spotkanie? Trudno oprzeć się wrażeniu, że jest to działanie w obawie przed zapowiedzianym wokół metropolity nie są niczym nowym. Znam wiele wypowiedzi księży i świeckich, którzy mówili o negatywnym zachowaniu arcybiskupa jeszcze wtedy, gdy był biskupem polowym. Potem został awansowany na arcybiskupa diecezji warszawsko-praskiej, następnie był kolejny awans do archidiecezji gdańskiej. To przechodzenie arcybiskupa z jednego miejsca do drugiego pokazuje, że nie tylko nie próbowano wyjaśniać formułowanych wobec niego zarzutów i wprowadzić jakichkolwiek działań naprawczych, ale wręcz przeciwnie. Według mnie arcybiskup był awansowany i faworyzowany, mimo kontrowersji. W tej sprawie, i to trzeba powiedzieć z całą mocą, zawodzi nuncjatura. Były pisma księży, protesty ludzi, i nic się nie działo... Dlatego spotkanie to działanie na przeczekanie. Niedługo arcybiskup przejdzie przecież na Głódź ukarany. Osiadł na Podlasiu w majątku wartym miliony Abp Głódź pod lupą Watykanu? Papież przyśle obserwatora"Odzyskajmy nasz Kościół". Protest pod gdańską kurią List do papieża z prośbą o odwołanie arcybiskupa GłódziaDlaczego do tej pory nic się nie działo?Widzę ten problem szerzej. W Kościele w Polsce po 1989 roku zabrakło mechanizmu, który prowadziłby do jego oczyszczenia. Często mówię, że Kościół powinien być przezroczysty jak akwarium. Sprawy, którymi się zajmuje i które go dotyczą, muszą być jasne i czytelne. Kościół, jako wspólnota, nie może sobie pozwolić na ukrywanie niektórych faktów i zamiatanie ich pod dywan. Nie może blokować informacji, które są dla niego trudne i niewygodne. Każde akwarium, aby było przezroczyste, wymaga czyszczenia. Kościół też. Doskonale wiemy, że wszędzie, gdzie są ludzie - czy to jest przedsiębiorstwo, czy jakaś organizacja - może dochodzić do nieprawidłowości, mogą być popełnione błędy. Przypomnę tylko, że ewangeliści bardzo dokładnie opisali początki Kościoła. Napisali o zdradzie Judasza, o zaparciu się świętego Piotra, który później się nawrócił, o Tomaszu, który nie uwierzył w zmartwychwstanie. Apostołowie nie bali się prawdy, nie przemilczeli trudnych spraw. Ewangelia mówi jasno, jak mechanizm naprawy powinien wyglądać. Najpierw upomnij swojego brata w cztery oczy. Jeżeli nie posłucha, to w obecności świadków powiedz mu, że robi źle. A jeśli znów nie posłucha, powiedz Kościołowi. Władze kościelne powinny ten problem rozwiązać. Rozwiązać, a więc posłuchać, co ma do powiedzenia jedna i druga strona, a potem wyciągnąć wnioski i naprawić błąd. Tego w Kościele nie nie potrafił wypracować tego mechanizmu. A on jest teraz szczególnie potrzebny, bo mamy inne społeczeństwo niż te 30 lat temu. Działają media społecznościowe i różne informacje co jakiś czas o księżach się pojawiają. To samooczyszczenie jest bardzo potrzebne. Kto powinien te działania samooczyszczające prowadzić? Czyż nie nuncjusz apostolski?Powinien reagować, jeśli pojawią się podejrzenia. Powinien zgłaszać nieprawidłowości do Watykanu i podejmować działania, które eliminowałyby negatywne zjawiska. Niestety, nuncjusz, abp Józef Kowalczyk, który przez 22 lata pełnił tę funkcję, a później był prymasem Polski, wprowadził model, który jest nie do przyjęcia. Ten model zakłada, że pewne sprawy nie są wyjaśniane i nie są przekazywane do Watykanu. Klasycznym przykładem jest tu sprawa nieżyjącego abp. Juliusza Paetza. W tym przypadku wierni też protestowali, pisali listy, które ginęły. Dopiero prof. Wanda Półtawska, która znała Jana Pawła II, przekazała mu korespondencję, omijając ścieżkę obowiązującą w strukturach kościelnych. I dopiero wtedy doszło do jakichkolwiek działań Watykanu. Choć i tak, mimo że mijały lata, tej sprawy nie wyjaśniono. Przedstawiciele Kościoła nie powiedzieli jasno, czy abp Paetz był winny, czy nie był. Co więcej, nie dowiedzieliśmy się, kto sprawę tuszował, kto w niej manipulował. Pomyślałem: „No tak, abp Józef Kowalczyk to Polak i może był uwikłany w relacje personalne, towarzyskie z innymi polskimi biskupami? I może to była przeszkoda, by pewne sprawy wyjaśniać?”. Kiedy pojawili się kolejni nuncjusze pochodzenia włoskiego, miałem nadzieję, że coś się zmieni. To nuncjusze niezależni i wydawało mi się, że niepowiązani z polskimi hierarchami. Zawiodłem się. Mam ogromny żal do obecnego nuncjusza jak i jego poprzednika za to, że nie podejmowali działań. A przecież otrzymywali listy z prośbami o interwencję dotyczącą różnych problemów. Mam wrażenie, że korespondencja ginęła w archiwach, a sprawy się rozmywały. To samo dotyczy abp. Sławoja Leszka Głódzia. To jedna z wielu spraw, których nie wyjaśniono. Mamy przykłady hierarchów, również w innych krajach, wobec których działania były podejmowane. Sprawy były sprawdzane, a wnioski z postępowań upubliczniane. Dlaczego akurat wobec metropolity nic się nie działo?Arcybiskup Głódź ma wiele zasług, nie można o tym zapomnieć, np. stworzył ordynariat wojskowy. Należy do tej grupy duchownych, których nazywa się kolokwialnie spadochroniarzami z Watykanu. To ludzie, którzy dzięki papieżowi Janowi Pawłowi II zrobili karierę. Pracowali w różnych strukturach watykańskich, a później zostali przerzuceni do Polski. I to nie jest nic złego, że ktoś, kto się sprawdził w Watykanie, został biskupem w Polsce. Z przykrością trzeba jednak powiedzieć, że część tych „spadochroniarzy” zawodzi. Chodzi o to, że ci biskupi po powrocie do Polski poczuli się być może lepsi, bez żadnej kontroli, nietykalni. Ci watykańczycy, poza pewnymi wyjątkami, nie stali się zasiewem pozytywnych wartości, jak oczekiwano. Arcybiskup Głódź korzysta z tego, że był bardzo blisko papieża i świetnie zna środowisko watykańskie. Trzeba przyznać, że to bardzo rzadki przypadek, żeby biskup trafił do trzech diecezji. Powiedzmy to wprost: on ma plecy. Poznałem arcybiskupa i widziałem jego zachowanie, ale też o jego zachowaniu mówili mi inni duchowni. To zachowanie można, niestety, nazwać butą i arogancją. A do tego wszystkiego dochodzi alkohol. To jasne, że każdy z nas ma słabości i popełnia błędy. Niech nikogo nie dziwi to, że błędy są popełniane, ale to, że się ich nie naprawia. Święty Piotr zaparł się Chrystusa, ale zrozumiał to i się nawrócił. W przypadku arcybiskupa możemy mówić o braku nawrócenia. Zamiast uderzyć się w pierś, przyznać do słabości, po ludzku przeprosić i nawrócić, to on tego nie robi. Sygnały dotyczące jego niestosownego zachowania pojawiały się już wcześniej. Nawet ja dostawałem kopie listów od księży, którzy zwracali się do nuncjatury, ale i do kongregacji watykańskiej, z prośbą o interwencję. Za każdym razem z tymi sygnałami nic nie robiono. Mamy tu do czynienia z klasycznym grzechem zaniechania. Kościół w Polsce na własne życzenie pakuje się w problemy, zamiast je rozwiązywać. Podam pewien przykład. Co roku odbywa się w Krakowie procesja św. Stanisława, patrona Polski. To bardzo ważna uroczystość o charakterze ogólnopolskim. W zeszłym roku przewodzenie jej i wygłoszenie kazania abp Marek Jędraszewski powierzył abp. Głódziowi. To było niezrozumiałe. Ten fakt skrytykowały różne środowiska. Jest wielu hierarchów, którzy nie wywołują kontrowersji i są postrzegani jako rzetelni i pracowici. To ktoś z tego grona, ktoś niekontrowersyjny, powinien przewodniczyć takiej procesji. Odbiór tej uroczystości przez społeczeństwo, i co za tym idzie postrzeganie środowiska duchownych, byłoby inne. Trudno zrozumieć, dlaczego Kościół pozwala sobie na takie rocznica święceń biskupich Sławoja Leszka Głódzia Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź o samotności, marzeniach i designie w biskupiej modziePojawiły się informacje, że sprawą metropolity gdańskiego zajął się Watykan i że zostanie wysłany do Gdańska papieski obserwator. Może jednak wysłannik papieża wyjaśni sprawę?To zasłona dymna, nic innego. Obserwator nic nie zrobi. Chodzi raczej o uspokojenie nastrojów społecznych. Jeśli do tej pory, a mówimy tu już o 20 latach, nic nie zrobiono, to dlaczego nagle coś by się zmieniło? I to w dodatku tuż przed emeryturą arcybiskupa? Nie, nie wierzę w żadne realne działanie. Arcybiskup odejdzie na emeryturę, sprawa się rozmydli, protesty się uciszą i za chwilę usłyszymy, że jest zamknięta. Wyjaśnienia, według mnie, nie protesty świeckich katolików mają znaczenie? Czy hierarchowie słuchają, co mówią protestujący?Władza kościelna nie słucha świeckich i tych, którzy protestują. Choć znam kilku biskupów, którzy słuchają. To jednak wyjątki. Najczęściej hierarchowie uciekają od kontaktów ze świeckimi, a rzecznicy kurii często posługują się kruczkami prawnymi i odpowiadają na zapytania tak, że trudno ich zrozumieć. Gdańscy duchowni, którzy stoją za arcybiskupem murem, stwierdzili, że skarżący się nuncjuszowi księża są wrogami Kościoła. To krzywdzące w sytuacji, gdy sprawa jest niewyjaśniona. Jeśli ci księża mają rację, to są w bardzo trudnej sytuacji, bo wygląda na to, że nikt im nie trzech księży, którzy podpisali się pod zarzutami stawianymi arcybiskupowi. Tak, są w trudnej sytuacji, bo to ich oskarża się o to, że są wrogami Kościoła. Tymczasem prawdziwym wrogiem Kościoła jest ten, kto nie chce jego oczyszczenia. Takie oświadczenia, jak to, które napisali księża w obronie arcybiskupa, jest zachowaniem prymitywnym. Skarg wobec arcybiskupa było już tyle, że sama ich liczba daje do myślenia. Trudno sądzić, że problem polega na tym, że jedna czy druga osoba weszła w konflikt z arcybiskupem np. z powodu różnic charakteru. Mamy tu dużą grupę osób, która nie akceptuje postaw arcybiskupa, jego stylu bycia, stylu zarządzania gdańskim Kościołem. Kilkanaście lat temu zajmowałem się problemem lustracji w Kościele i wtedy to mnie oskarżano. Mówiono, że rozbijam Kościół. Nawiasem mówiąc, arcybiskup Głódź był zajadłym przeciwnikiem lustracji. W tej sprawie zrobił bardzo dużo złego, hamował pewne sprawy i reprezentował ostry sprzeciw. A później wybuchła sprawa jednego z arcybiskupów, który współpracował z bezpieką. I mówiono, że Kościół o tym wiedział, a nic nie zrobił. Gdyby tego blokowania lustracji nie było, to nie byłoby takich stwierdzeń. Byłem zwolennikiem autolustracji, tego, żeby Kościół sam się zlustrował. Kardynał Stanisław Dziwisz raz się na to zgadzał, a raz się nie zgadzał. Krok do przodu, krok do tyłu... Ostatecznie zablokowano lustrację. I sytuację mamy taką, że co jakiś czas wyciągane są na światło dzienne akta, że taki czy taki duchowny współpracował ze służbami. Pod adresem arcybiskupa Głódzia jeden z historyków również skierował podejrzenia dotyczące tajnej współpracy z komunistycznymi służbami. Nic w tej sprawie nie wyjaśniono. Nie wiemy, jaka jest prawda. Arcybiskup Głódź ukarany. Osiadł na Podlasiu w majątku wartym miliony "Odzyskajmy nasz Kościół". Protest pod gdańską kurią Co w tym momencie powinien zrobić papież? Czy możliwe jest, że nowy arcybiskup będzie powołany przed odejściem abp. Głódzia na emeryturę?Papież, według mnie, powinien odsunąć arcybiskupa, nie patrząc na to, że za chwilę idzie na emeryturę. Powinien też podjąć działania wyjaśniające. Powinniśmy poznać prawdę, tak jak to się stało np. w przypadku ruchu „Wiara i Światło”. To ruch, który opiekuje się osobami niepełno-sprawnymi, liczy 150 wspólnot na całym świecie. Ja też do niego należałem. Okazało się, że zmarły w ub. roku Jean Vanier, współtwórca ruchu, dopuścił się molestowania kobiet. Wykryto to po jego śmierci. Dla wielu osób, w tym dla mnie, to był szok, bo Jean Vanier był wielkim autorytetem. Gdy tylko pojawiły się podejrzenia, przedstawiciele organizacji, ale i francuscy hierarchowie podjęli działania wyjaśniające. Dokładnie sprawdzono sprawę. Powstała komisja, która przygotowała raport i niedawno go opublikowała. Ten raport jest druzgocący i bolesny, ale ma charakter oczyszczający dla ruchu i całego Kościoła we Francji. Gdyby nie wyjaśniono sprawy i zamieciono ją pod dywan, to ona za kilka lat i tak by wybuchła. Pojawiłyby się oskarżenia, że przedstawiciele Kościoła tuszują niewygodne fakty. Pojawiłoby się też ryzyko osłabienia struktur ruchu. Mógł-by on być traktowany jako niewiarygodny, a to byłoby krzywdzące, bo tworzą go wspaniali, wartościowi ludzie. Ci ludzie podjęli działania samooczyszczające. To, co złe, nazwali po imieniu. Organizacja perturbacje przetrwała, umocniła się i wyszło jej to na dobre. To bardzo dobry przykład, jak powinno się postępować w Kościele w przypadku trudnych spraw, również z przeszłości. Dla dobra całej wspólnoty nie wolno bać się ofertyMateriały promocyjne partnera
Zmagający się z wieloma problemami polski Kościół realizuje zadanie przeprowadzenia na szczeblu diecezji i parafii nowego synodu. Niewielu wiernych zainteresowało się dotąd Synodem ds. synodalności. Tymczasem, synodalną pustkę chcą wykorzystać rewolucyjne grupy, które już naciskają na Episkopat radykalnie lewicowymi postulatami. Czy to początek końca Kościoła, jaki znamy? Pytanie to stawiają W ten wyjątkowy dzień Bożego Ciała pamiętajmy o naszych przydrożnych krzyżach; na krzyżu "Chrystus z Hostią", Paolo de San Leocadio (1445-1520), olej, złocenie na desce, oryginał w Muzeum Narodowym w Poznaniu. Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa jest obchodzona w Polsce w czwartek po uroczystości Trójcy Świętej. Bezpośrednią przyczyną jej ustanowienia Otwock to blisko miasto 25 km od Warszawy. Podczas II wojny światowej Niemcy wymordowali Żydów mieszkających w Otwocku. Tylko 19 sierpnia 1942 roku z Otwocka Niemieccy okupanci wywieźli do obozu zagłady w Treblince ponad 8 tysięcy żydowskich mieszkańców miasta. Instytut Pamięci Narodowej w porozumieniu z władzami miasta chciały upamiętnić - Kościół jest Ciałem, którego Chrystus jest Głową: Kościół żyje dzięki Niemu, w Nim i dla Niego; Chrystus żyje z Kościołem i w Kościele – czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego. Stosując się do tych słów zobowiązani jesteśmy pomagać szczególnie tym wiernym Kościoła, którzy znajdują się w wyjątkowej potrzebie. Przykładem takiego Dzisiaj w Nazarecie ma miejsce uroczysta celebracja Niedzieli Świętej Rodziny. Przewodniczy jej Kustosz Ziemi Świętej, o. Francesco Patton. Franciszkanin powiedział rozgłośni papieskiej, że w tym roku obchody mają szczególny odświętny charakter ze względu na ogłoszenie „Roku św. Józefa” Kustosz Ziemi Świętej zwrócił również uwagę na trudności, które przeżywali w swoim życiu Klęcząc dzisiejszej Świętej Nocy przed żłóbkiem, w który została położona Boża Dziecina, adorując Ją i wysławiając, za przyczyną aniołów z Betlejem z żarliwością wielką prośmy Boga, naszego najlepszego Ojca, o łaskę autentycznego humanizmu – o dar męstwa i mocy w obronie życia każdego poczętego dziecka i o dar dobrego słowa, Nie pozwólmy sobie odebrać tej radości, którą niosą ze sobą Święta Bożego Narodzenia. Głoszą nam bowiem tę fundamentalną prawdę, że Bóg-Emmanuel jest naprawdę z nami – na dobre i na złe czasy - pisze w świątecznych życzeniach do archidiecezjan metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. Poniżej publikujemy ich pełną treść. Ukochani Archidiecezjanie! Tegoroczne Nowe dane, opublikowane 19 listopada, ujawniły, że w ubiegłym roku Kościół katolicki w Szwajcarii stracił prawie 32 tys. członków, co odpowiada 1,1 proc. ogółu wiernych. „Jest to największy w historii exodus ludzi z Kościoła” – alarmują biskupi. Statystyki, opracowane przez Szwajcarski Instytut Socjologii Duszpasterskiej w St. Gallen, pokazują, że również osoby W całym kraju oraz w ośrodkach polonijnych za granicą Polacy modlą się za ofiary stanu wojennego. To już 39. rocznica jego wprowadzenia przez władze komunistyczne. Instytut Pamięci Narodowej już po raz kolejny zorganizował akcję „Zapal Światło wolności”. Symboliczną świecę w oknie zapalą Prymas Polski, przewodniczący Episkopatu Polski oraz Nuncjusz Dariusz C. ze Starogardu Gdańskiego zniszczył pomnik św. Jana Pawła II, oblewając go czerwoną farbą. Nie był to jednorazowy wybryk, a raczej wyraz przekonań Dariusza C. – wcześniej szedł on w niesławnej gdańskiej „paradzie równości”, gdzie niósł wizerunek genitaliów w formie serca, co było obrzydliwą parodią Najświętszego Sakramentu niesionego w „Jak nigdy dotąd, choinka i żłobek są w tym roku znakiem nadziei dla Rzymian i pielgrzymów, którzy będą mieli okazję przybyć, aby je podziwiać” – te słowa Papież skierował podczas audiencji dla delegacji ze Słowenii oraz z diecezji Teramo-Atri. Przybyły one, aby przekazać choinkę oraz żłóbek, które stoją już na W dniach 7-16 grudnia 2020 roku przy relikwiach św. Andrzeja Boboli w Sanktuarium Narodowym w Warszawie będzie odmawiana ogólnopolska Nowenna do św. Andrzeja Boboli w czasie pandemii pod patronatem Konferencji Episkopatu Polski. Modlitwa nowennowa będzie transmitowana online. „To co teraz przeżywamy – czas pandemii, i to co dzieje się w naszej Od 2 grudnia w kościołach na Wyspach Brytyjskich znowu mogą być odprawiane Msze Święte z udziałem wiernych. W ogólnym zarysie nastąpił powrót do reguł wspólnotowej modlitwy, które obowiązywały przed wprowadzeniem 5 listopada drugiego lockdownu. W zależności od stopnia zainfekowania wirusem Wielką Brytanię podzielono na trzy poziomy, dlatego dostęp do Eucharystii czy Choć w zniszczonej pożarem katedrze Notre-Dame prace remontowe dopiero się rozpoczynają, paryska archidiecezja postanowiła pokazać, że ta zabytkowa świątynia francuskiej stolicy już podnosi się ze zgliszczy. 24 grudnia wieczorem odbędzie się w niej bożonarodzeniowy koncert. Wystąpi Maîtrise de Notre-Dame de Paris, czyli katedralny chór, który powstał na przełomie XII i Papież Franciszek zatwierdził dekrety Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Tym razem dotyczą one przyszłych błogosławionych, którzy żyli w dwóch Kościołach lokalnych: we Włoszech i w Hiszpanii. Wśród osób, których dotyczą ogłoszone dziś dekrety, szczególną postacią jest zmarły w 1999 r. ks. Aflonso Ugolini. Był on tak zwanym późnym powołaniem. Święcenia kapłańskie przyjął w Według raportu Pew Research Center 2018 r. był rekordowy pod względem ograniczeń wolności religijnej na świecie. Najbardziej prześladowaną grupą religijną są wciąż chrześcijanie. Spotykają się oni z przemocą zarówno werbalną jak i fizyczną aż w 145 krajach świata. Chrześcijanie znajdują się na szycie listy od początku działania Pew Research Center, czyli Po podpisaniu 10 listopada porozumienia o zaprzestaniu wymiany ognia, po sześciu tygodniach wojny pomiędzy siłami ormiańskimi a azerskimi w Górskim Karabachu, rodzi się pełne obaw pytanie związane z przyszłością kościołów oraz klasztorów znajdujących się w strefie, która przeszła pod bezpośrednią kontrolę Azerbejdżanu. Miejsca kultu są żywym znakiem chrześcijańskich korzeni tych Lektura sprawozdania opublikowanego przez Sekretariat Stanu, w oparciu o dokumenty i świadectwa, które opowiadają historię byłego kardynała, arcybiskupa Waszyngtonu, usuniętego ze stanu duchownego ANDREA TORNIELLI – dyrektor programowy mediów watykańskich W momencie nominacji Theodore’a McCarricka na arcybiskupa Waszyngtonu w 2000 roku, Stolica Apostolska działała w oparciu o informacje częściowe i niekompletne. Potwierdziły 1 listopada 1946 r. Karol Wojtyła otrzymał święcenia kapłańskie z rąk kard. Adama Stefana Sapiehy w kaplicy Pałacu Arcybiskupów Krakowskich. „Historia mojego powołania kapłańskiego? Historia ta znana jest przede wszystkim Bogu samemu. Każde powołanie kapłańskie w swej najgłębszej warstwie jest wielką tajemnicą, jest darem, który nieskończenie przerasta człowieka. Każdy z nas Po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej doszło do znacznej eskalacji napięć społecznych. W ostatnim tygodniu do Centrum Interwencji Procesowej Instytutu Ordo Iuris wpłynęło kilkadziesiąt zgłoszeń z całej Polski związanych z atakami na Kościoły, będących skutkiem akcji „Słowo na niedziele” i protestów zorganizowanych przez organizację Ogólnopolski Strajk Kobiet. Sprawcy W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności
Tadeusz Rydzyk uważa, że pedofilia w Kościele to skutek rozseksualizowania człowieka już od dzieciństwa Oskarża media, które ukazują niewygodne fakty na temat kardynała Dziwisza, o stosowanie przekazów podprogowych Sprawy załatwia się w domu, w rodzinie, a nie chodzi się do mediów - mówi zakonnik o dzieciach zgwałconych przez księży Jego zdaniem takim kapłanom przyda się "napomnienie braterskie", a nie medialny lincz Więcej o kościelnej pedofilii znajdziesz na stronie głównej Ojciec Rydzyk udziela wywiadów wyłącznie w założonych przez siebie mediach i robi to rzadko. Tym razem uznał, że powinien. Teraz, gdy telewizja TVN w niekorzystnym świetle pokazała w swoich materiałach kardynała Stanisława Dziwisza, który był prawą ręką Jana Pawła II. Dziwisz zasłaniał się wyjątkowo słabą pamięcią dotyczącą skandali pedofilskich w Kościele, zaś w głośnym reportażu "Don Stanislao" został nawet ukazany jako wysoki rangą hierarcha kościelny, który mógł za pieniądze tuszować konkretne przypadki pedofilskich skandali w Kościele. Pozostała część tekstu pod materiałem wideo. Tadeusz Rydzyk postanowił w wywiadzie wziąć go w obronę. Redemptorysta zrobił to na swój sposób. Poniżej publikujemy 12 cytatów z tego wywiadu ojca Rydzyka. Bez żadnego komentarza. 1) "Chodzi o to, żeby wymazać Jana Pawła II z życia dzieci i młodzieży poprzez tworzenie jego sfałszowanego obrazu". 2) (o kościelnej pedofilii): "Ten grzech nadużyć to też skutek rozseksualizowania człowieka już od dzieciństwa. Później mamy tego konsekwencje. Ten panseksualizm, a nie wychowywanie do czystości, jest dramatem naszych czasów". 3) "Nie chodźcie do pogan. Dlaczego jeśli mamy sprawy w Kościele, to nie załatwiamy tego w Kościele? Niektórzy idą do pogan, a oni żądają, abyśmy wszystkie nasze słabości pokazywali na cały świat, ale oni swoich nie pokażą. Widzą źdźbło w oczach katolików, duchownych, a u siebie belki nie widzą. Sprawy załatwia się w domu, w rodzinie, a nie chodzi się do mediów, ulegając jakiemuś »parciu na szkło«". 4) "Nawet jeden z poważnych – wydawałoby się – profesorów powiedział w jednej ze stacji telewizyjnych, że ks. kard. Dziwisz zdradził Jana Pawła II, że to zdrajca. Wychodzi więc na to, że św. Jan Paweł II miał przy swoim boku zdrajcę. Czyli znowu działanie podprogowe, które ma nas przekonać, że Jan Paweł II też nie jest taki, jakiego się go nam przedstawia". 5) "Święty Paweł powiedział: »Napominajcie się z miłością«. Jeśli jest jakieś zło, napominaj. Jak? Pan Jezus wyraźnie mówi jak. Powiedz mu w cztery oczy. Nie pomaga? Powiedz przy świadkach, nie pomoże – powiedz Kościołowi. Ale nie poganom. Ma być napomnienie braterskie, a nie lincz". 6) "Chodzi o to, żeby napiętnować kapłanów, biskupów, ludzi Kościoła do tego stopnia, że inni bez żadnych powodów będą ich nienawidzić. Przecież już dziś niektórzy, nie mając żadnych podstaw do tego, mówią, że księża to źli ludzie". 7) (o tezach z książki »Szkoła ciemności« nt. partii komunistycznej w USA) "W latach 50. XX wieku w partii było 1100 członków, którzy mieli zostać katolickimi księżmi. Ludzie niewierzący mieli za zadanie zrobić karierę w Kościele, aby potem go niszczyć od wewnątrz, szkodzić mu. Warto zajrzeć do tej książki. To się działo tam, w USA, ale tak było też w Polsce. Tacy agenci byli specjalistami od kłamstw, od kamuflażu. Ilu ich zostało wprowadzonych w szeregi duchowieństwa?". 8) "Duchowni to jedynie 0,3 procenta skazanych w sądach państwowych za nadużycia wobec nieletnich. O pozostałych się w ogóle nie mówi". 9) "To, co kiedyś robiła pałka i karabin, dziś robią media. Doświadczamy też tego w Radiu Maryja: mnóstwo kłamstw, mnóstwo różnych »rewelacji«, oszczerstw podawanych na przeróżne sposoby. To ta sama metoda". 10) "Atak na św. Jana Pawła II i jego sekretarza dokonuje się w momencie profanacji i ataków na kościoły, wulgarnych manifestacji proaborcyjnych. Jeszcze w dodatku dokonuje się to w roku setnej rocznicy urodzin Jana Pawła II i setnej rocznicy Cudu nad Wisłą. Także w tym widać, jak działają te centrale antyewangelizacyjne i organizacje: anty-Kościół odwraca symbole. W satanizmie odwracają krzyż; tutaj jest to samo". 11) "Jeżeli jest ktoś czemuś winien, to to udowodnij, a nie skazuj w mediach, nie bij. Od orzekania winy są sądy, a nie zmanipulowane filmidła. Media są dziś wykorzystywane przez tych, którzy nienawidzą Kościoła i św. Jana Pawła II". 12) "Zawsze było tak, że jeżeli chciano zniszczyć Kościół, wyrwać z serc ludzi wiarę w Pana Boga, to atakowano tych, którzy tę wiarę nieśli. Jeśli zniszczy się ewangelizatora, to Ewangelia nie dotrze do człowieka. To jest ta metoda. Popatrzmy, że tak było w historii, tak było również w XX wieku. Nazizm czy komunizm stosowały tę wypracowaną do tego stopnia metodę". Cały wywiad można przeczytać po kliknięciu w ten link.
Okazuje się, że brytyjska posłanka Rupa Huq, która atakowała Rafała Ziemkiewicza, była wielokrotnie oskarżana o antysemityzm. W 2018 roku Rafał Ziemkiewicz miał odbyć serię spotkań z Polakami mieszkającymi w Wielkiej Brytanii. Pomysł publicysty nie spodobał się wówczas jednej z posłanek Partii Pracy. Rupa Huq apelowała do brytyjskiego resortu spraw wewnętrznych, aby nie wyraził zgody na przyjazd publicysty z powodu jego poglądów. Jak bowiem argumentowała Hug, jej zdaniem "obecność Ziemkiewicza nie przyczyni się do polepszenia relacji międzyrasowych w Wielkiej Brytanii". Ostatecznie do wyjazdu Ziemkiewicza nie doszło. "Po wizytach smutnych panów wszystkie lokale gdzie miały odbywać się spotkania – nawet rezerwacja restauracji na kolacje – zostały dziś wieczorem wymówione" – informował wówczas publicysta "Do Rzeczy". Rupa Huq vs Ziemkiewicz Gdy wczoraj doszło do skandalu w wykonaniu brytyjskich służb, które odmówiły Ziemkiewiczowi wjazdu na teren Wielkiej Brytanii, a następnie bez podania przyczyny zatrzymały go, Rupa Huq nie kryła zachwytu. "Każdy, kto propaguje rasizm, w tym islamofobię i negowanie Holokaustu, nie jest mile widziany" – napisała poseł Partii Pracy. Do swojego wpisu dołączyła pismo brytyjskich służb, na którym urzędnicy przyznają, że Ziemkiewicz ma zakaz wjazdu do kraju ze względu na głoszone poglądy. Pismo jako pierwszy opublikował portal Antysemicka posłanka Teraz jednak przypominamy zaskakujące fakty dot Rupy Huq. Brytyjska poseł zarzucała Ziemkiewiczowi rzekomy antysemityzm, kłamiąc, jakoby publicysta zaprzeczał holokaustowi. Jak jednak ustaliliśmy, Huq sama była wielokrotnie oskarżana o antysemityzm. W przeszłości partyjna koleżanka Huq, Naz Shah, wrzucała do internetu antysemickie treści. Gdy sprawa wyszła na jaw, Shah została zawieszona w prawach członka partii, ale Huq stanęła w jej obronie, czym ściągnęła na siebie krytykę brytyjskiej opinii publicznej. Huq bagatelizowała antysemicką działalność koleżanki, tłumacząc w rozmowie z BBC, że w internecie łatwo jest "coś kliknąć" i udostępnić. Jednocześnie stwierdziła, że jeżeli nawet taki wpis może zniszczyć karierę, to znaczy, że wkraczamy w epokę "procesów na Twitterze". Jej słowa były na tyle szokujące, że publicznie odcięła się od niej jej własna partyjna koleżanka Luciana Berger, która wówczas zasiadała w gabinecie cieni. "Czy jeżeli ja bym udostępniła rasistowski post, to byłoby to w porządku? Nie. Nigdy" – napisała Berger na Twitterze. twitter Huq oskarżona o antysemityzm To jednak nie wszystko. Antysemickie zarzuty ciągną się za Rupą Huq od dawna. Dwa lata temu media donosiły, że współpracownicy poseł skarżyli się na nią właśnie na tym tle. "The Times" donosił, że dwie osoby zatrudnione w biurze posłanki były ofiarami antysemickich poczynań polityk. Jeden z byłych pracowników skarżył się, że Huq zmuszała go do wysłuchiwania teorii spiskowych dotyczących Żydów. Sama polityk nie przyznała się do zarzucanych jej działań, a w partii również nie dopatrzono się podstaw do ukarania jej. Drugi pracownik natomiast być przepytywany przez Huq, dlaczego nosi do pracy torbę z flagą Izraela. Mimo że mężczyzna tłumaczył, że symbol gwiazdy Dawida dotyczy jego wiary, posłanka nie przestawała go odpytywać na ten temat. Zgodnie z zeznaniami pracowników Huq miała również usunąć z biura plakat z napisem "NIE dla antysemityzmu", tłumacząc, że nie jest on więcej potrzebny w tym miejscu. Żydowski pracownik stwierdził, że plakat miał zostać rzucony na podłogę. Działająca przy Partii Pracy żydowska organizacja Jewish Labour Movement nawoływała do zawieszenia poseł w prawach członka partii. Z kolei sama Huq na krótko przed wybuchem afery porzuciła Labour Friends of Israel - grupę w brytyjskim parlamencie, której zadaniem jest promowanie przyjacielskich relacji między Wielką Brytanią a Izraelem. O co chodzi? Należy zatem postawić pytanie, dlaczego polityk, za którą od lat ciągną się zarzuty antysemityzmu, atakuje czołowego polskiego publicystę i to w dodatku na tle całkowicie zmyślonych zarzutów dot. negacji holokaustu. Czy fakt, że w jej okręgu wyborczym mieszka duża społeczność żydowska ma znaczenie? Czytaj też:Ziemkiewicz o swoim zatrzymaniu: Rolę sprawczą odgrywa "rodzima kanalia"Czytaj też:Lisicki o zatrzymaniu Ziemkiewicza: Napad na polskiego obywatela w biały dzień Źródło: BBC / My London, Jewishnews, The Times
niewygodne fakty dla kościoła